Szronią się rankiem przydrożne cytrynówki. W tygodniu ciskane z samochodów przez kierowców popijających w drodze do pracy, w weekend dojrzewają, użyźnią teraz ziemię. Tę ziemię. Wzbogacą ją w cenny składnik, butelczan patologianu. Ocieram łzy wzruszenia i idę z psami dalej, tu niczego nie ma.
March 16, 2025 at 2:53 PM
Szronią się rankiem przydrożne cytrynówki. W tygodniu ciskane z samochodów przez kierowców popijających w drodze do pracy, w weekend dojrzewają, użyźnią teraz ziemię. Tę ziemię. Wzbogacą ją w cenny składnik, butelczan patologianu. Ocieram łzy wzruszenia i idę z psami dalej, tu niczego nie ma.
(wątek) Ciekawy artykuł w piśmie dla pań „Bluszcz”, numer z czerwca 1890. Napisany przez tajemniczego Doktora JS tekst tyczący kąpieli w morzu.
Nie wolno z kąpielami morskiemi przesadzać, bo zbyt długie powodować mogą „katary oskrzeli, nerwoból kulszowy, spazm krtani (zwłaszcza u histeryczek).”
November 19, 2024 at 6:25 AM
(wątek) Ciekawy artykuł w piśmie dla pań „Bluszcz”, numer z czerwca 1890. Napisany przez tajemniczego Doktora JS tekst tyczący kąpieli w morzu.
Nie wolno z kąpielami morskiemi przesadzać, bo zbyt długie powodować mogą „katary oskrzeli, nerwoból kulszowy, spazm krtani (zwłaszcza u histeryczek).”
Musiałam przeczytać wszystkie książki i listy Hajoty, by to napisać. I teraz liczyć na to, że chociaż biblioteki to kupią. Damulka z salonów literackich Warszawy w XIX wiecznej Afryce, próbuje uprawiać kawę i wejść na szczyt wulkanu.
November 18, 2024 at 10:45 PM
Musiałam przeczytać wszystkie książki i listy Hajoty, by to napisać. I teraz liczyć na to, że chociaż biblioteki to kupią. Damulka z salonów literackich Warszawy w XIX wiecznej Afryce, próbuje uprawiać kawę i wejść na szczyt wulkanu.