Sądzę, że od moich pierwszych doświadczeń z lat 70-tych, kiedy to pierwsze dwa lata studiów służyły „łowieniu” partnera, niewiele się zmieniło;-)
Sądzę, że od moich pierwszych doświadczeń z lat 70-tych, kiedy to pierwsze dwa lata studiów służyły „łowieniu” partnera, niewiele się zmieniło;-)
Zauważyłem, że wszystkie „nasze” prostytutki miały takie same fryzury: długie, wyszczotkowane, proste włosy, równo ucięte w połowie pleców. Podobno ładnie się układają na poduszce. Może chodzi o to, że taka fryzura podoba się mężczyznom?
Zauważyłem, że wszystkie „nasze” prostytutki miały takie same fryzury: długie, wyszczotkowane, proste włosy, równo ucięte w połowie pleców. Podobno ładnie się układają na poduszce. Może chodzi o to, że taka fryzura podoba się mężczyznom?