Decyzję tłumaczył: skoro nie chodzą do kościoła, nie przyjmują kolędy, to po uświęconej ziemi nie będą chodzić
Doszło do tragedii, straż nie mogła dojechać do pożaru
walbrzych.wyborcza.pl/walbrzych/7,...
Decyzję tłumaczył: skoro nie chodzą do kościoła, nie przyjmują kolędy, to po uświęconej ziemi nie będą chodzić
Doszło do tragedii, straż nie mogła dojechać do pożaru
walbrzych.wyborcza.pl/walbrzych/7,...