Sympatyk KO
raz i drugi… potem krzyczy: tato, gdzie jesteś?!
To akurat usłyszałem.
Odpowiadam - na motylku!
A Ona do mnie: motylka nie wolno dotykać, bo umrze! Tato, co ty robisz?!
No właśnie, co ja robię…
Biedny motylek 😀
raz i drugi… potem krzyczy: tato, gdzie jesteś?!
To akurat usłyszałem.
Odpowiadam - na motylku!
A Ona do mnie: motylka nie wolno dotykać, bo umrze! Tato, co ty robisz?!
No właśnie, co ja robię…
Biedny motylek 😀
Rozumiecie coś z tego?!
Rozumiecie coś z tego?!
Zobaczyłem,
Zostałem 😀
Dzień dobry
Zobaczyłem,
Zostałem 😀
Dzień dobry