✒️Szef na Lemurilla
To jest spoko film, który mógłby być lepszy, który jeszcze trochę odszedł od książki i bardziej robił swoje (jak już chcą mieć inne zakończenie). To powiedziawszy, scenografia i stroje są przepiękne!
To jest spoko film, który mógłby być lepszy, który jeszcze trochę odszedł od książki i bardziej robił swoje (jak już chcą mieć inne zakończenie). To powiedziawszy, scenografia i stroje są przepiękne!
@WKotori
Interpretacja historii Draculi. Fabularnie mam drobne uwagi, głównie do tego, że trochę za trudno połapać się w wydarzeniach i kto ma jaką rolę. Przede wszystkim, czyta się jednak dla rysunków. Są fenomenalne i idealnie nadają się do horroru.
@WKotori
Interpretacja historii Draculi. Fabularnie mam drobne uwagi, głównie do tego, że trochę za trudno połapać się w wydarzeniach i kto ma jaką rolę. Przede wszystkim, czyta się jednak dla rysunków. Są fenomenalne i idealnie nadają się do horroru.
@Studio_JG
Zaczyna się arc poza stolicą i jak zwykle, dużo więcej z logiki wydarzeń rozumiem z mangi niż z anime. Dużo więcej nie ma tu do powiedzenia, czekam na kolejny tom!
@Studio_JG
Zaczyna się arc poza stolicą i jak zwykle, dużo więcej z logiki wydarzeń rozumiem z mangi niż z anime. Dużo więcej nie ma tu do powiedzenia, czekam na kolejny tom!
Jedno z tych dziwnych.
Jakaś wersja legend celtyckich, gdzie przyszłemu (?) królowi Elfów pomaga ładny pan Lancer z Fate'a i bardzo creepy jelonek. Tam są ładne tła i stroje, ale animacja przyprawia o chorobę morską. I serio, fabuła leci tam dziwacznie xD
Jedno z tych dziwnych.
Jakaś wersja legend celtyckich, gdzie przyszłemu (?) królowi Elfów pomaga ładny pan Lancer z Fate'a i bardzo creepy jelonek. Tam są ładne tła i stroje, ale animacja przyprawia o chorobę morską. I serio, fabuła leci tam dziwacznie xD
CG film z najsłynniejszym japońskim złodziejem - tym razem napadają nie na Luwr, ale też Francuzów, a do tego złolami są Naziści (pojawia się nawet pan H.).
Prościutkie fabularnie, ale daje rozrywkę. Znakomite CG.
CG film z najsłynniejszym japońskim złodziejem - tym razem napadają nie na Luwr, ale też Francuzów, a do tego złolami są Naziści (pojawia się nawet pan H.).
Prościutkie fabularnie, ale daje rozrywkę. Znakomite CG.
Ciężkie się wylosowało.
4 odcinki o aniołach, które rozwiązują Rzeczy na lekko sf Ziemi. Różna jakość tych epizodów, w niektórych naprawdę trudno ogarnąć o co chodzi. Ale ma niby jakiś pomysł w tym szaleństwie…
To BL, ale yaoi tam jak na lekarstwo.
Ciężkie się wylosowało.
4 odcinki o aniołach, które rozwiązują Rzeczy na lekko sf Ziemi. Różna jakość tych epizodów, w niektórych naprawdę trudno ogarnąć o co chodzi. Ale ma niby jakiś pomysł w tym szaleństwie…
To BL, ale yaoi tam jak na lekarstwo.
Kinowa wersja mangi. W sensie, 10 tomów w 1,5 h filmu.
Ostatecznie wychodzi z tego "best of" w formie musicalu (!), z przepięknymi tłami. Fabularnie to faktycznie jeden wielki chaos, ale kocham mangę Róży Wersalu, więc w sumie bawiłam się dobrze.
Kinowa wersja mangi. W sensie, 10 tomów w 1,5 h filmu.
Ostatecznie wychodzi z tego "best of" w formie musicalu (!), z przepięknymi tłami. Fabularnie to faktycznie jeden wielki chaos, ale kocham mangę Róży Wersalu, więc w sumie bawiłam się dobrze.
Bardzo porządnie zrobiona sportówka, o tym jak koniodziewczynki patatają. Nie trzeba znać nic z koniowersum, można zacząć tutaj.
Szczególnie animacja jest na wysokim poziomie!
Bardzo porządnie zrobiona sportówka, o tym jak koniodziewczynki patatają. Nie trzeba znać nic z koniowersum, można zacząć tutaj.
Szczególnie animacja jest na wysokim poziomie!
www.facebook.com/lemurilla/po...
www.facebook.com/lemurilla/po...
Ale czytałam też novelkę Zero i po niej naprawdę UBW traci mocno xD Za mocny zawodnik z tego prequela.
Ale czytałam też novelkę Zero i po niej naprawdę UBW traci mocno xD Za mocny zawodnik z tego prequela.
@Studio_JG
Opowieść Panny Młodej x Zapiski Zielarki.
Bardzo przyjemna i faktycznie beztroska historia z XVI-wiecznego Tybetu. Dużo smaczków kulturalnych i ciepłych relacji.
Naprawdę mi się spodobało i będę polecać!
@Studio_JG
Opowieść Panny Młodej x Zapiski Zielarki.
Bardzo przyjemna i faktycznie beztroska historia z XVI-wiecznego Tybetu. Dużo smaczków kulturalnych i ciepłych relacji.
Naprawdę mi się spodobało i będę polecać!
Powolutku zabieram się za oglądanie anime z koniodziewczynkami.
Road to the Top to historia zamknięta w 4 odcinkach, która faktycznie bardzo nadaje się na pierwsze zetknięcie z franczyzą. Ot, spoko historia z dobrą animacją!
Powolutku zabieram się za oglądanie anime z koniodziewczynkami.
Road to the Top to historia zamknięta w 4 odcinkach, która faktycznie bardzo nadaje się na pierwsze zetknięcie z franczyzą. Ot, spoko historia z dobrą animacją!
Z kategorii gier Friend Slop, ta chyba najbardziej mi się podoba. Jest więcej dopracowanych szczegółów i szybciej idą rundy.
Z kategorii gier Friend Slop, ta chyba najbardziej mi się podoba. Jest więcej dopracowanych szczegółów i szybciej idą rundy.
Najlepiej wspominam chyba sceny obyczajowe, rozmowy Clarka i Lucy.
Najlepiej wspominam chyba sceny obyczajowe, rozmowy Clarka i Lucy.
Codziennie życie studentów polibudy, którzy należą również do klubu płetwonurków.
Humor wydaje się prosty, ale żarty siadają tak doskonale... Przykład jak dobrze anime wykorzystuje to, że bohaterowie wyszli z liceum i jakie fajne sytuacje można później kreować.
Codziennie życie studentów polibudy, którzy należą również do klubu płetwonurków.
Humor wydaje się prosty, ale żarty siadają tak doskonale... Przykład jak dobrze anime wykorzystuje to, że bohaterowie wyszli z liceum i jakie fajne sytuacje można później kreować.
Bardzo amerykański film, w swojej tematyce. Początek mnie zmęczył, ale potem znacznie lepiej. Szczególnis podoba mi się połączenie humoru z akcją i lekko groteskowe przedstawienie rasowo czystych przeciwników.
Bardzo amerykański film, w swojej tematyce. Początek mnie zmęczył, ale potem znacznie lepiej. Szczególnis podoba mi się połączenie humoru z akcją i lekko groteskowe przedstawienie rasowo czystych przeciwników.
Naprawdę porządny, prosty film superbohaterski. Co jest i zaletą, i trochę wadą, bo brakuje mu jakiegoś pazura, coś co bym wspominała po seansie.
Pies najlepszy.
Naprawdę porządny, prosty film superbohaterski. Co jest i zaletą, i trochę wadą, bo brakuje mu jakiegoś pazura, coś co bym wspominała po seansie.
Pies najlepszy.