Otóż to. I wiem, ze z perspektywy pracownika, zwłaszcza takiego bardzo fair, takie przykłady to abstrakcja i jakoś chętniej wierzą, że pracodawca to - nomen omen - krwiopijca, ale, no, nie. To potrafi być realny problem. Podejście „się należy” to taka sama aspołeczna postawa, jak w drugą stronę.
November 17, 2024 at 3:13 PM
Otóż to. I wiem, ze z perspektywy pracownika, zwłaszcza takiego bardzo fair, takie przykłady to abstrakcja i jakoś chętniej wierzą, że pracodawca to - nomen omen - krwiopijca, ale, no, nie. To potrafi być realny problem. Podejście „się należy” to taka sama aspołeczna postawa, jak w drugą stronę.
No halo, ze skrajności w skrajność. Tu wylewanie dziecka z kąpielą, ale… niektórzy potrafią sobie tak rozpisać dni na krew i osocze, żeby przedłużyć długie weekendy i inne wolne - chyba można o tym też głośno mówić? Ostatecznie to pracodawca za to płaci - a czemu nie państwo? Dla dobra ogółu itp.
November 17, 2024 at 2:34 PM
No halo, ze skrajności w skrajność. Tu wylewanie dziecka z kąpielą, ale… niektórzy potrafią sobie tak rozpisać dni na krew i osocze, żeby przedłużyć długie weekendy i inne wolne - chyba można o tym też głośno mówić? Ostatecznie to pracodawca za to płaci - a czemu nie państwo? Dla dobra ogółu itp.