Robi to, popierając kandydata PiS, a wcześniej zapewniał, że nikogo nie popiera, bo jest prezydentem.
Tymczasem jest moralnym dnem i kłamcą.
Robi to, popierając kandydata PiS, a wcześniej zapewniał, że nikogo nie popiera, bo jest prezydentem.
Tymczasem jest moralnym dnem i kłamcą.